Logo SOLV.INGSOLV.ING← Strona główna

← Poradnik

Strona internetowa firmy: co musi mieć, żeby klienci wysyłali zapytania

Opublikowano 28 października 2026 · zaktualizowano 4 listopada 2026 · Oscar Rowe

Krótko: klient, który trafia na stronę firmy, chce w kilka minut sprawdzić trzy rzeczy: czy robisz to, czego potrzebuje, ile to mniej więcej kosztuje i jak szybko może zapytać o termin. Strona, która to daje, to jednorazowy koszt plus domena za kilkadziesiąt złotych rocznie. Poniżej lista tego, co musi mieć strona firmy usługowej, żeby przynosiła zapytania, z przykładami z różnych branż: restauracji, salonu, ekipy remontowej, firmy sprzątającej, agencji nieruchomości i DJ-a. Na końcu: trzy drogi do strony i ich prawdziwy koszt.

1. Pierwszy ekran: co robisz, gdzie i jak zapytać

Wiele osób otwiera stronę na telefonie i decyduje w kilka sekund. Na pierwszym ekranie, zanim klient cokolwiek przewinie, powinny być:

Duży film albo animacja na start wyglądają ładnie, ale jeśli przez nie strona długo się ładuje na telefonie, część osób zamknie ją, zanim cokolwiek zobaczy.

2. Oferta prostymi słowami

Każde pytanie, na które nie odpowiada strona, wraca do Ciebie w wiadomości. Albo klient w ogóle nie pyta i pisze do firmy, która odpowiedziała na swojej stronie. Opisz usługi tak, jak mówią o nich klienci:

Tekst na stronie, a nie obrazek ani PDF: łatwiej go przeczytać na telefonie, a Google też może go przeczytać.

3. Cena „od” i co jest w cenie

Klient porównuje kilka firm naraz. Jeśli u Ciebie ceny nie ma, a u innych jest, łatwiej mu zapytać tam. Wystarczą 2–3 pakiety albo usługi z ceną „od” i jasną listą, co jest w środku.

Przykład (wymyślona firma sprzątająca, ceny przykładowe, Twoje będą inne):

UsługaCo zawieraCena
Sprzątanie podstawoweMieszkanie do 50 m², kurz, podłogi, kuchnia i łazienka, nasze środkiod 250 zł
Sprzątanie gruntowneJak wyżej, do tego wnętrza szafek, AGD i okna od środkaod 450 zł
Po remonciePył, resztki farby i kleju, okna, podłogiod 600 zł

Pod tabelą napisz o dopłatach, o które klienci i tak zapytają, na przykład dojazd poza miasto albo większy metraż. Cena „od” musi być ceną, za którą naprawdę da się zamówić daną usługę. Nie zamyka rozmowy o szczegółach, odsiewa za to klientów z zupełnie innym budżetem, zanim napiszą. Kiedy ceny pokazywać, a kiedy lepiej nie, opisaliśmy w artykule Ceny na stronie firmy.

4. Dowody: zdjęcia i nagrania z prawdziwej pracy

5. Opinie z Google na stronie

Opinie innych klientów przekonują bardziej niż najlepszy opis firmy. Wstaw na stronę kilka z nich, przy ofercie albo przy cenach. Podpisz je tak, jak są podpisane w Google, i dodaj link do wizytówki, gdzie można przeczytać wszystkie. Cytuj w całości albo tak, żeby skrót nie zmieniał sensu. Opinie mają pisać klienci, nigdy firma.

Jeśli firma nie ma jeszcze wizytówki albo ma w niej mało opinii, zacznij od tego. Krok po kroku opisaliśmy to w artykułach Wizytówka Google dla firmy bez lokalu i Wizytówka Google dla lokalu.

6. Krótki formularz: najpierw to, o co klient i tak pyta

Pierwsze pytanie klienta to często „macie wolny termin?” albo „ile to będzie kosztować?”. Formularz powinien zadać je za niego. Pięć, sześć pól, nie więcej:

Formularz na trzy ekrany telefonu klient odkłada na później. Pod formularzem daj krótką informację, kto i po co przetwarza dane, z linkiem do polityki prywatności. Jak zamienić długi test poziomu na krótki formularz zapisu w szkole językowej albo przy korepetycjach, opisaliśmy w artykule Szkoła językowa i korepetycje: jak mieć więcej uczniów z Google i strony.

7. Szybka odpowiedź na zapytanie

Klient często pisze do kilku firm tego samego wieczoru. Zapytanie z piątku zostawione do wtorku łatwo przegrać z firmą, która odpisała w sobotę. Co pomaga:

Jak połączyć formularz, wiadomości z innych kanałów, kalendarz i odpowiedzi w jedno miejsce, opisujemy w artykule System zapytań dla firmy.

8. Jak wygląda zamówienie albo rezerwacja

Klient boi się dwóch rzeczy: że firma nie przyjdzie albo nie dotrzyma terminu i że straci pieniądze. Krótki opis kolejnych kroków na stronie odpowiada na obie obawy. Przykład dla usługi z terminem:

  1. Klient wysyła zapytanie, Ty potwierdzasz termin i zakres.
  2. Podpisujecie umowę albo potwierdzacie zamówienie: termin, zakres, cena, dopłaty.
  3. Klient wpłaca zadatek albo zaliczkę i dopiero wtedy termin jest zarezerwowany.
  4. Reszta płatności: kiedy i w jakiej formie.

Napisz też wprost, co się dzieje, gdy klient przesunie albo odwoła termin. Zadatek i zaliczka to nie to samo. Zadatek (art. 394 Kodeksu cywilnego) co do zasady działa tak: jeśli umowy nie wykona klient, możesz od niej odstąpić i zatrzymać zadatek. Jeśli nie wykonasz jej Ty, klient może odstąpić i żądać zwrotu dwukrotności zadatku. Gdy umowę rozwiązujecie za porozumieniem albo gdy umowa nie zostaje wykonana z powodu okoliczności, za które nie odpowiada żadna ze stron, albo za które odpowiadacie obie strony, zadatek wraca w pojedynczej kwocie. Umowa może te zasady zmienić, ale w umowie z konsumentem zapisy mocno dla niego niekorzystne mogą zostać uznane za niedozwolone. Zaliczkę co do zasady się zwraca, gdy umowa nie dojdzie do skutku. To podstawy, nie porada prawna. Więcej w artykule Umowa z klientem na usługę, a wzór umowy warto pokazać prawnikowi.

9. Kontakt i dane, które budują zaufanie

Trzy drogi do strony firmy i ich prawdziwy koszt

Jeśli wolisz, żebyśmy zrobili to za Ciebie

Wszystko powyżej możesz zrobić bez nas. Jeśli nie masz na to czasu, zacznij od darmowego kroku:

Nie mamy cennika. Każdą usługę wyceniamy indywidualnie, bo zakres zależy od firmy. Wycenę dostajesz po bezpłatnym audycie, zanim cokolwiek zapłacisz.

Przed płatnością dostajesz też darmowy podgląd. Płatność 50/50: połowa na start, połowa po oddaniu i akceptacji. Domena jest zarejestrowana na Ciebie, a po zapłacie całości strona należy do Ciebie. Do wizytówki Google dostajemy tylko dostęp menedżera, nigdy Twoje hasło. Wszystko ustalamy w wiadomościach.

Nie obiecujemy konkretnej liczby zapytań ani rezerwacji. To zależy od Twojej oferty, cen i konkurencji w okolicy. Więcej o tym, co robimy: Nikt nie pisze ze strony.

Częste pytania

Co musi mieć strona internetowa firmy?

Jasne zdanie, co robisz i gdzie, ofertę prostymi słowami, ceny „od” z informacją, co jest w cenie, prawdziwe zdjęcia albo nagrania z pracy, opinie z Google, krótki formularz zapytania, opis zamówienia lub rezerwacji i dane kontaktowe. Wszystko czytelne na telefonie.

Ile kosztuje strona internetowa dla firmy?

Profil w social mediach jest za darmo, kreator to abonament co miesiąc, a strona na zamówienie to jednorazowy koszt plus domena za kilkadziesiąt złotych rocznie. Nie mamy cennika. Każdą usługę wyceniamy indywidualnie, bo zakres zależy od firmy. Wycenę dostajesz po bezpłatnym audycie, zanim cokolwiek zapłacisz.

Czy firma powinna pokazywać ceny na stronie?

Warto pokazać cenę „od” przy 2–3 pakietach albo usługach i listę dopłat. Klient od razu wie, czy budżet pasuje, a Ty dostajesz mniej zapytań tylko dla porównania.

Ile pól powinien mieć formularz zapytania?

Pięć, sześć: to, o co klient i tak zapyta (na przykład data, miejscowość, zakres albo liczba osób) i kontakt. Długi formularz klient odkłada na później.

Czym różni się zadatek od zaliczki?

Zadatek co do zasady zostaje u wykonawcy, gdy umowy nie wykona klient, a gdy nie wykona jej wykonawca, klient może żądać dwukrotności zadatku. Przy rozwiązaniu umowy za porozumieniem albo gdy za niewykonanie nie odpowiada żadna ze stron albo odpowiadają obie, zadatek wraca w pojedynczej kwocie. Zaliczkę co do zasady się zwraca. Wzór umowy warto pokazać prawnikowi.

Ile trwa zrobienie strony?

Zwykle 1–2 tygodnie od dostarczenia materiałów: zdjęć, opisu usług i cen. Darmowy podgląd dostajesz, zanim zapłacisz.

Przeczytaj też