Logo SOLV.INGSOLV.ING← Strona główna

← Poradnik

Biuro nieruchomości: jak dostawać więcej zapytań ze strony i z Google

Opublikowano 30 października 2026 · zaktualizowano 4 listopada 2026 · Oscar Rowe

Krótko: biuro nieruchomości potrzebuje dwóch rodzajów zapytań. Pierwsze to pytania kupujących i najemców o konkretne oferty. Drugie, zwykle ważniejsze, to zapytania od właścicieli, którzy chcą sprzedać albo wynająć mieszkanie, dom, działkę czy lokal, czyli nowe oferty. Portal z ogłoszeniami pokazuje Twoje oferty kupującym. Właściciel, który szuka biura, sprawdza za to samo biuro: wizytówkę Google, stronę, opinie i to, jak szybko ktoś odpisuje. Poniżej: podstrona dla właścicieli, strony ofert, szybka odpowiedź, wizytówka i opinie, treści, które budują zaufanie, i czego nie robić. To artykuł o marketingu, nie o prawie.

Dwa rodzaje zapytań, dwie drogi na stronie

Kupujący i właściciel szukają na stronie biura czegoś innego. Kupujący chce zobaczyć oferty i szybko zapytać o oglądanie. Właściciel chce wiedzieć, co biuro dla niego zrobi, jak wygląda współpraca i do kogo napisać. Jeśli strona ma tylko listę ofert i ogólny formularz kontaktowy, właściciel nie znajdzie odpowiedzi na swoje pytania. Dlatego już na pierwszym ekranie daj dwa wyraźne przyciski, na przykład „Szukam mieszkania” i „Sprzedaj lub wynajmij z nami”.

Podstrona dla właścicieli: „Sprzedaj lub wynajmij z nami”

To najważniejsza podstrona dla biura, które chce zdobywać nowe oferty. Co powinna zawierać:

Przykład pól formularza dla właściciela:

Adres albo okolica · Rodzaj: mieszkanie / dom / działka / lokal · Metraż (w przybliżeniu) · Sprzedaż czy wynajem · Kiedy chcesz zacząć · Telefon albo e-mail

Pod formularzem daj krótką informację, kto i po co przetwarza dane, z linkiem do polityki prywatności. Kontakt z formularza wykorzystaj do odpowiedzi na to zapytanie. Jeśli chcesz później wysyłać takiej osobie na przykład nowe oferty, potrzebujesz osobnej, dobrowolnej zgody.

Strony ofert: aktualne, prawdziwe, bez niespodzianek

Kupujący, który trafia na nieaktualną ofertę, traci zaufanie do całego biura. A właściciel, który przegląda Twoją stronę, patrzy, jak pokazujesz cudze mieszkania, bo tak samo pokażesz jego.

Pokazuj oferty na portalach i na swojej stronie, ale nie opieraj się tylko na portalach ani na samym Facebooku. Strona i wizytówka są Twoje i to tam właściciel sprawdza biuro.

Szybka odpowiedź: „czy oferta aktualna?” w pierwszym zdaniu

Bardzo częste pytanie od kupującego brzmi: „czy oferta jest aktualna?”. Odpowiedz na nie w pierwszym zdaniu, a w drugim zaproponuj 2–3 konkretne terminy oglądania. Wtedy jedna wiadomość wystarcza, żeby umówić prezentację.

Przykład, gdy oferta jest aktualna:

Dzień dobry, tak, oferta [nazwa lub numer oferty] jest aktualna. Nieruchomość można obejrzeć [dzień i godzina], [dzień i godzina] albo [dzień i godzina]. Który termin Panu/Pani pasuje? Pozdrawiam, [imię], [nazwa biura]

Przykład, gdy oferta jest zarezerwowana:

Dzień dobry, oferta [nazwa lub numer oferty] jest w tej chwili zarezerwowana. Jeśli rezerwacja nie dojdzie do skutku, mogę dać znać. Czy mogę wtedy do Pana/Pani napisać? Podobne oferty: [link]. Pozdrawiam, [imię], [nazwa biura]

Zapytania z portali, strony, telefonu i wiadomości łatwo rozproszyć między kilka osób i skrzynek. Jeśli odpisuje więcej niż jedna osoba, każda musi widzieć, kto już odpowiedział i które terminy prezentacji są zajęte. Więcej wzorów znajdziesz w artykule Jak odpisać na zapytanie klienta, a o jednej liście zapytań z automatyczną odpowiedzią piszemy w artykule System zapytań dla firmy.

Wizytówka Google biura nieruchomości

Właściciel, który wpisuje w Google „biuro nieruchomości” z nazwą swojej okolicy, widzi wizytówki biur, ich opinie i zdjęcia. Biuro z lokalem, do którego przychodzą klienci, pokazuje w wizytówce adres, godziny, w których ktoś jest na miejscu, i zdjęcia biura i zespołu (za zgodą tych osób), a nie zdjęcia mieszkań z ofert w miejscu zdjęć firmy. Jeśli przyjmujesz tylko po umówieniu, napisz to w opisie. Link „Witryna” niech prowadzi na stronę biura, gdzie są obie drogi: dla kupujących i dla właścicieli. Wszystko krok po kroku opisaliśmy w artykule Wizytówka Google dla lokalu.

Opinie od klientów, którzy się zgodzili

Dla właściciela opinia innego sprzedającego albo wynajmującego mówi więcej niż opis biura. Proś o opinię każdego klienta po zakończonej współpracy, tak samo, bez nagród i bez wybierania zadowolonych. Prośbę SMS-em albo e-mailem wysyłaj tylko klientom, którzy się na nią zgodzili. Najprościej zapytać o to w umowie, w osobnym, dobrowolnym polu. Gotowe wzory próśb i przykład takiej zgody znajdziesz w artykule Prośba o opinię w Google: gotowe wzory.

Treści, które budują zaufanie właściciela

Dni otwarte

Dzień otwarty mieszkania albo spotkanie dla sprzedających w biurze to dobry powód, żeby ktoś zajrzał na stronę i do wizytówki. Pokaż je na stronie jako tekst z datą, godziną i informacją, czy trzeba się zapisać, a nie tylko jako plakat. Pisz tylko to, co na wydarzeniu naprawdę będzie: dzień otwarty to okazja do obejrzenia mieszkania, a nie zapowiedź, że ktoś je kupi. Więcej w artykule Wydarzenia w firmie: jak pokazać je na stronie i w Google.

Czego nie robić

Przepisy o pośrednictwie: tylko krótko

Pośrednictwo w obrocie nieruchomościami ma własne przepisy, między innymi o formie umowy pośrednictwa i o obowiązkowym ubezpieczeniu OC pośrednika. Ten artykuł jest o marketingu, nie o prawie, więc nie wchodzimy w szczegóły. Treść umowy, formularzy na stronie i zgód sprawdź z prawnikiem.

Jeśli wolisz, żebyśmy zrobili to za Ciebie

Wszystko powyżej możesz zrobić bez nas. Jeśli nie masz na to czasu, zacznij od darmowego kroku:

Nie mamy cennika. Każdą usługę wyceniamy indywidualnie, bo zakres zależy od firmy. Wycenę dostajesz po bezpłatnym audycie, zanim cokolwiek zapłacisz.

Przed płatnością dostajesz też darmowy podgląd. Płatność 50/50: połowa na start, połowa po oddaniu i akceptacji. Domena i profil zostają na Twoim koncie: dostajemy tylko dostęp menedżera, nigdy Twoje hasło. Abonament nie jest wymagany. Jeśli chcesz, żebyśmy aktualizowali stronę za Ciebie, możesz wybrać opcjonalną opiekę nad stroną. Opiekę też wyceniamy indywidualnie. Wszystko ustalamy w wiadomościach.

Nie obiecujemy konkretnej liczby zapytań ani rezerwacji, ani nowych ofert. To zależy od Twojego biura, okolicy i konkurencji.

Częste pytania

Co powinna mieć strona dla biura nieruchomości?

Dwie wyraźne drogi: dla kupujących i najemców (aktualne oferty ze statusem, prawdziwe zdjęcia, cena jak w ogłoszeniu, szybki kontakt) i dla właścicieli (podstrona „Sprzedaj lub wynajmij z nami” z opisem współpracy i krótkim formularzem). Do tego zespół z prawdziwymi zdjęciami i opinie z Google.

Jak pozyskać oferty nieruchomości bez zimnych telefonów?

Sprawić, żeby to właściciel znalazł biuro: uporządkowana wizytówka Google, podstrona dla właścicieli z krótkim formularzem, opinie od klientów, którzy się na prośbę zgodzili, krótki poradnik dla sprzedających i szybka odpowiedź na każde zapytanie.

Czy mogę dzwonić do właścicieli z ogłoszeń z ofertą pośrednictwa?

Telefon, SMS albo e-mail z ofertą do kogoś, kto się na to nie zgodził, to marketing bezpośredni, a na taki marketing Prawo komunikacji elektronicznej (art. 398) wymaga wcześniejszej zgody odbiorcy. Dotyczy to także połączeń telefonicznych. Sam numer w ogłoszeniu nie jest taką zgodą. Inaczej może być tylko wtedy, gdy właściciel wprost napisał w ogłoszeniu, że czeka na oferty biur. W razie wątpliwości sprawdź to z prawnikiem.

Czy podawać wysokość prowizji na stronie?

Nie musisz podawać stawek. Wystarczy jasne zdanie, że wynagrodzenie ustalasz indywidualnie i zawsze zapisujesz je w umowie. Jeśli wynagrodzenie płaci kupujący albo najemca, napisz to przy ofercie wprost.

Jak ustawić wizytówkę Google biura nieruchomości?

Prawdziwy adres biura, godziny, w których ktoś jest na miejscu, pasująca kategoria, zdjęcia biura i zespołu (za zgodą), krótki opis i link do strony z drogą dla kupujących i właścicieli. Jeśli przyjmujesz tylko po umówieniu, napisz to w opisie.

Ile kosztuje strona dla biura nieruchomości?

Nie mamy cennika. Każdą usługę wyceniamy indywidualnie, bo zakres zależy od firmy. Wycenę dostajesz po bezpłatnym audycie, zanim cokolwiek zapłacisz. Abonament nie jest wymagany, a opcjonalną opiekę nad stroną też wyceniamy indywidualnie.

Przeczytaj też